Moi Drodzy chciałabym podzielić się z Wami jakże fascynującą rzeczą, o której ostatnio naczytałam się wiele. Nawet nie wiecie jak bardzo mnie to zaciekawiło. Kuracja nosi nazwę ,,ssanie oleju”. Metoda ta jest bardzo prosta, ale przy tym bardzo skuteczna.
Lista jest długa i jakże zaskakująca… olej ma leczyć problemy z nerkami, trądzik, czy problemy żołądkowe? o Boże to coś dla mnie! Co ciekawe ssanie oleju może chronić nawet przed zawałem serca. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zachwycona. Co jest nam potrzebne do zastosowania tej metody? Oczywiście olej. A dokładniej olej słonecznikowy tłoczony na zimno.
Schorzenia na które w/w metoda ma zbawienne działanie
- Bóle głowy
- Zapalenie zatok
- Zapalenie oskrzeli
- Bóle gardła
- Katar
- Bóle zębów
- Krwawienie dziąseł
- Próchnica
- Zapalenie migdałków
- Tromboza – zakrzepica żył głębokich
- Przewlekłe choroby krwi
- Artroza
- Egzema
- Trądzik
- Choroby grzybicze
- Łuszczyca
- Choroby żołądkowe
- Choroby jelit
- Dolegliwości serca
- Problemy nerkowe
- Choroby kobiece
- Choroby płuc
- Dolegliwości wątrobowe
- Choroby układu nerwowego
Jak ssać olej?
Bierzemy 1-2 łyżki oleju (na początek polecam zastosowanie 1 łyżki, dopiero kiedy nabierzemy wprawy z całym procesem – możemy spróbować z dwoma łyżkami) i ssiemy, płuczemy między zębami przez ok. 15-20 minut. UWAGA! nie wolno nam połknąć oleju, gdyż zawiera bakterie, które ,,przylepiają się” do niego podczas ssania!!!
Po skończeniu ssania oleju wypluwamy olej do muszli klozetowej, gdyż tak jak wspomniałam- ma w sobie bakterie, poza tym jest to wygodniejsze, bo po wypluciu oleju do umywalki- trzeba ją natychmiast umyć.
Kolor oleju po wypluciu jest bardzo ważny. Jeśli będzie biały, znaczy że ssiemy go prawidłowo. Natomiast jeśli będzie żółtawy- znaczy, że ssaliśmy go za krótko.
Najlepiej ssać olej na czczo. Niektóre źródła podają, żeby ssać go tylko raz dziennie, a inne, że dwa razy. Według mnie ssanie częstsze nie ma wpływu na efekty. Osobiście będę ssała tylko rano przed pójściem do pracy. Myślę, że to wystarczy, jeśli będę to robiła systematycznie. Pamiętajcie! po każdym ssaniu oleju trzeba wypłukać buzię oraz umyć zęby.
Ssanie oleju ma zbawienny wpływ na naszą jamę ustną i zęby. Prawidłowe ssanie wzmacnia luźne zęby, hamuje krwawienie z dziąseł, a co według mnie najfajniejsze – wybiela je. I jest to widoczne już po kilku ssaniach;) Kolejna uwaga! Każdy organizm inaczej reaguje na tą metodę. Może się zdarzyć tak, że na początku będziemy czuć się osłabieni, ospali, a także czuć wyraźne pogorszenie stanu zdrowia. Jest to jednak zupełnie normalne i nie należy się tym przejmować, a już na pewno nie zaprzestawać kuracji.
Poprawa stanu zdrowia jest kwestią zupełnie indywidualną. Jednym może pomóc po kilku miesiącach, a innym po kilku latach. Jednak wydaje mi się, że jest to metoda tania i skuteczna. Wielu osobom bardzo pomogła, dlaczego więc nie spróbować?
Kilka artykułów o ssaniu oleju:
– forum: klik
Co sądzicie o tej metodzie? Jesteście skłonni spróbować?
Hmm…po 15-20 min ssania oleju,to jego barwa powinna byc biala,a ja ssie 30 min i nie zauwazylam,zeby jego barwa byla biala,a jest lekko zolta…co robie zle?
Hej! Czy robisz wszystko zgodnie z instrukcja?tzn. przecedzasz olej przez zęby? Olej po zmieszaniu ze ślina zmienia klor na bardzo jasny, u mnie bywał leciutko żółty, na początku, z czasem coraz jaśnieszy. Ile już ssiesz olej?
Ja sse olej od 2 m-cy.Zawsze rano na czczo przez 30 min i kolor oleju przy wypluwaniu byl taki sam tzn. jasnozolty.Od dwoch dni sse tez wieczorem przed snem przez 20 min i kolor oleju przy wypluciu jest bialy,ale rano przy tym samym czasie jest znowu jasnozolty.Nie wiem dlaczego tak sie dzieje.Olej powinno sie ssac od 15 do 25 min i jego kolor przy wypluciu powinien byc bialy.Jezeli tak nie jest,to za krotko sie ssalo.Ja ssalam nawet 35 min i tez kolor byl jasnozolty.
i nastała cisza…15 marca odpisałem bajkopisarzom i nikt nie podnosi tematu szkodliwości ssania oleju???Ssam olej słonecznikowy zwykły ze sklepu ,po kolei odnawiają mi się choroby.straszny nieżyt oskrzeli zatoki ciekną.łamanie w kolanach biodrach.Zdaję sobie sprawę że to kontrowersyjna metoda ,dlatego doświadczenie robię na sobie.Rozpocząłem ssanie 3 lutego 2014,dalej wierzę że systematycznie pozbędę się chorób.Pozdrawiam wszystkich ssaczy:)))
Widocznie to czas, kiedy to wszystko wychodzi. Ja zacznę dopiero po weselu. Boję się, że coś się będzie dziać przed weselem niepokojącego. Ale po wracam do walki szczególnie z żołądkiem i okropnymi migrenami, które są coraz częstsze…
Ostatnio słyszałam też o grzybku tybetańskim. Do czasu kiedy nie wrócę do oleju spróbuję z grzybkiem.
Ssanie powoduje wzrost cisnoenia, trachykardie i inne rzeczy. Ja sse jakies 4 miesiace z mala przerwa. Nie wiem czemu serce szwankuje…moze yez jest chore. Tez sie boje tej metody,nic o niej nie wiadomo oprocz stron z zachwytami.
Kilka osob wyladowalo ze stanem zawalowym w szpitalu.
baju baju..podaj gdzie i kto wylądował ze stanem zawałowym w szpitalu spowodowanym ssaniem oleju…bajkopisarzy nie brakuje:))))
Nie słyszałam o tym, żeby ktoś miał jakieś efekty uboczne. Wyjątek widocznie potwierdza regułę.
A ja ssię 8 dni i faktycznie zęby stały się bielsze:)
Nic nie zadzialalo po 2 m-cach ssania, zadnych zmian – zęby nie sa bielsze, samopoczucie i sen bez zmian, czyli kiepskie, cera jeszcze gorzej – wypryszczylo mnie, żołądek się odezwał, a siedział cicho i inne takie, co to się miało polepszyć. Nie wspominam o tym, ze inni czują, że się oczyscili od srodka – jak to czują? nie wiem. Nie czuję nic, nie widzę nic, ale ssę dalej – ponoć to czyni cuda, tylko nikt nie mówi w jakim terminie. Zobaczymy, na ile mi starczy cierpliwosci.
Ssałam 4 miesiące, efekty zobaczyłam po ok.2 miesiącach. Żołądek był w lepszym stanie. Może u Ciebie z żołądkiem było tak, że coś tam siedziało, ale dopiero teraz się odezwało.
Życzę cierpliwości, nie przerywaj:)
Mnie przeraża to,co to ssanie oleju u niektórych uaktywnia. Gdzieś czytałam, że jednemu chlopakowi pojawilo sie mega zapalenie skory, wyladowal w szpitalu, skonczylo sie na sterydach. Ktos inny pisal,ze go tak lamalo w kosciach i tak go miesnie bolaly,ze czul sie jak detka, objawy trwaly dlugo i nie wiem w koncu jak sprawa sie zakonczyla. Ktos tez pisal o jakis problemach ze wzrokiem… Boje sie probowac, by nie uwolnic czegos,co moze u mnie gdzies po cichu siedziec, po to, by pozniej walczyc z tym czyms miesiacami i nie wiedziec,czy sie polepszy….
Kurczę nie słyszałam o tym. Ale z drugiej strony może to i lepiej jak to się uaktywni, a nie działa jak cichy zabójca…
o łamaniu słyszałam, w ogóle na początku jest pogorszenie- osłabienie itd. i to się czuje, ale potem jest coraz lepiej.
Ja przerwałam teraz ssanie oleju, bo jak pisałam- mam straszny kaszel od kilku tygodni i nie utrzymam oleju w buzi. Teraz piję łyżeczkę dziennie. Jak tylko kaszel się skończy to wrócę do ssania oleju.
Niby tak,ale ostatnimi czasy mam mega jazdy z ciśnieniem, nie wiem też, czy serce mi nie zaczyna szwankować. Dorzucenie jeszcze innych objawów by mnie chyba rozłożyło na amen… Strasznie się tego boję…
Z ciśnieniem to i ja mam jazdy. Myślę, że to może być wina pogody- dziś np. u mnie było ok.6 stopni, w poprzednim tygodniu temperatury dochodziły do -15. To jest nienormalne i organizm przez to wariuje.
dziala w 100 procentach
wyleczylem wiele chorob
Super, że u Ciebie też zadziałało:) ja póki co przerwałam kurację w związku z okropnym kaszlem(mam coś z płucami). Co chwilę kaszlę, więc ciężko mi utrzymać olej w buzi dłużej niż kilka sekund. Ale na pewno jak wyzdrowieję to od razu wrócę do ssania oleju:)
…a ja robięto od połowy października. Zęby zdecydowanie bielsze, samopoczucie doskonałe. Za 4 m-ce mam wizytę kontrolną i zobaczę czy działa też na inne "sprawy"
Czekam na info jakie efekty po wizycie u lekarza. Mam nadzieję, że same plusy!;)
Robię to już tydzień świetnie się czuję oczyściłam sobie jamę ustną .
Super! bardzo się cieszę:) ciekawa jestem jak będzie dalej;) ja muszę wrócić do ssania oleju, bo znowu czuję się źle;/
Hhmmm może spróbuję
Czytałam już kiedyś o tej metodzie i choć samo ssanie oleju może się wydawać dziwne i zniechęcające, to jeśli faktycznie jest skuteczne czemu nie spróbować? Pozdrawiam.
Zapraszam. Ja dziś zaczęłam na dobre:)
Słyszałam o tym już, ale nie próbowałam. Mój tato natomiast swego czasu robił kurację i teraz nie pamiętam w jakich proporcjach, ale cytryna i oliwa z oliwek tłoczona na zimno/olej z pestek winogron tłoczony na zimno/olej kukurydziany tłoczony na zimno 3 mies jeden olej, 3 kolejny i 3 następny. Tylko to się pije =]
O kurczę ciekawe. jakbym wiedziała na 100 % że nie będzie mnie boleć głowa to bym spróbowała, bo mam straszne kłopoty z tą moją łepetyną :0 Ale z drugiej strony nie wiem czy bym dała rady tak olej przez 15 minut trzymać 😀
Obserwuję jako edyta170 i zapraszam do siebie 🙂
Jak masz kłopoty z bólem głowy to zacznij kontrolować cisnienie.Nadciśnienie To częsta przyczyna bólu głowy.
Albo jak ktoś ma niskie ciśnienie – ja mam częste bóle głowy, a należę do grupy niskociśnieniowców.