Niby banalne, niby proste, a jednak nie każdy bloger zna swoją grupę docelową. A znajomość grupy docelowej to bardzo przydatna sprawa, chociażby dlatego, że dzięki tej informacji możemy dopasować treści do odbiorców. Jeśli na Twoim blogu są sami mężczyźni, strzałem w kolano byłoby pisanie o doborze podkładu do cery. To właśnie dlatego u nas na blogu nie powił się post z serii „Back to School” który był popularny przed 1 września. Nie jest to nasza grupa docelowa, więc post nie cieszyłby się zbyt dużym zainteresowaniem.
Jak poznać swoją grupę docelową?
Aby poznać grupę docelową można wróżyć z kuli, fusów, czy czego tam jeszcze chcesz. Skuteczniejszym sposobem jest narzędzie Google Analytics, zakładka „Odbiorcy” podzakładka „Dane demograficzne ”. Interesują nas dane takie jak wiek, płeć i zainteresowania. Na ich podstawie możemy dopasować treści do grupy docelowej i tym samym uniknąć wpadek z postem, który nie zainteresuje Twojego Czytelnika.
O Google Analytics pisałam już kilka postów, w tym także post o tym, jak skonfigurować to narzędzie z blogiem. Jeśli jesteś zainteresowany tym narzędziem (a powinieneś je znać), zajrzyj tutaj.
Jak dotrzeć do wymarzonej grupy docelowej?
Jeśli Twój blog odwiedzają Czytelnicy, do których nie koniecznie chcesz dotrzeć (w założeniu nasz blog ma docierać do kobiet i mężczyzn w wieku 20-40+) możesz starać się dopasowywać treści do konkretnie tych osób. Przy takich założeniach grupy docelowej, a także obserwacji statystyk z Google Analytics nie piszemy o problemach nastolatków (chociaż notki o trądziku czytają także młodsze osoby), powrocie do szkoły, wakacjach i nie pokazujemy stylizacji dla nastolatek.
Na naszym blogu można za to znaleźć więcej treści związanych z domem, rozwojem osobistym, w tym także na temat pracy, czy porady dla przyszłych Panien Młodych.
Warto znać swoją grupę docelową, dzięki czemu będziesz wiedzieć, jakie treści zainteresują Twoich Czytelników. Dzięki tej wiedzy zwiększa się szansa, że ten Czytelnik zostanie na dłużej.
Post pouczający i bardzo mądry, sporo można się od Ciebie nauczyć ;-))
Dziękuję za miłe słowa. Staram się dzielić wiedzą i doświadczeniem z innymi 🙂 W planach mam wydanie Poradnika Blogera w formie ebooka. Niedługo zakończymy temat pracy magisterskiej i będzie się można skupić w pełni na blogu 🙂
Myślę, że nie jednej osobie takimi wpisami pomagasz 🙂
Basiu, to zaszczyt usłyszeć takie słowa od Ciebie :*
Przydatny post, dzięki Wam uruchomiłam zbieranie takich danych 🙂
Jestem ciekawa Twoich opinii na temat grupy docelowej. Czy jest taka, do jakiej chcesz docierać, czy może zupełnie inna. Daj znać 🙂
Takie posty ja ten, uświadamiają mi jak mało jeszcze wiem 😉
Wszystkiego da się nauczyć 🙂 Trzeba tylko chcieć.
grupa docelowa jest bardzo ważna. Warto ją analizować.
Sandicious